Też tam byłam

Też tam byłam - Ja, winiarka
Za szybą, w czarnej dziurze, w sytuacji bez wyjścia. Z poczuciem braku sterowności swoim życiem i, mimo chęci, trudnością w codziennym funkcjonowaniu. Do tego myśli, natłok myśli.. a każda z nich bez koloru, bez odcienia. Osobę z lękiem czy depresją często trudno rozpoznać. Uśmiech czy nonszalancko rzucony żart jest maską. Często. Bo przecież nie zawsze.

Też tam byłam. Ale po zobaczeniu pierwszych promieni słońca, wszystko ułożyło się inaczej. Wróć! Ja ułożyłam inaczej. W mojej głowie. Najpierw w głowie. Zmiana nastawienia, terapia, książki, medytacja, rytuały, świadome, dobre oddychanie, joga, ćwiczenia. No i akceptacja, przede wszystkim akceptacja. Siebie. Zasad życia. I tego co potem…..

23 lutego obchodzony jest Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. Kto mnie zna, wie, że lubię też cyferki. Przytaczam zatem ważne: dane Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) pokazują, że 2020 r. depresja była drugą (!) najczęściej występującą chorobą na świecie, a prognozując do 2030 r. może to być najczęściej występujące schorzenie.

Choroba. To słowo kluczowe. Nie „fanaberia”, „cackanie się ze sobą”, „za dużo czasu na wymyślanie”, „brak zajęcia”. To choroba. Trudna, często nie rozumiana w społeczeństwie, często trudna do zracjonalizowania…..bo pytamy „ona/on? a czego jej/jemu brakuje?”. Choroba, jak inne, która po prostu dotyka. Młodszy czy starszy, zamożny czy mniej, kobieta czy mężczyzna – nie mają znaczenia.

Warto żyć. Leczyć się. Poczuć się lepiej. Poczuć się dobrze. Jeśli tylko możemy sobie pomóc – zróbmy to. Pomóżmy sobie. Może pomożemy też innym.

Podobne wpisy

  • |

    Lato z radiem

    Na dźwięk „Polki” granej w Programie I PR, niezmiennie, jednocześnie mam obraz swojego dzieciństwa i wszystkimi zmysłami czuję lato…. Słoneczne promienie otulają naszą kuchnię na parterze wojskowego bloku. Mama od rana krząta się w kuchni, robi tacie śniadanie, gdy ten idzie na 7.00 do pracy a potem czeka na nas, aż wstaniemy (bo przecież wakacje!)….

  • |

    Początek

    Za chwile kolejny nowy start… kolejne nowe zeszyty, piękne obłożone, podpisane i nawet pierwsze trzy kartki będą staranne i bez zagiętych rogów. Kredki zatemperowane, pachnąca gumka w piórniku i drugie śniadanie w plecaku…. Entuzjazm miesza się z wyznaczonymi celami, a wszystko podlane sosem oczekiwań.W sobotę pierwsze zbiory – też idzie nowe, nowy rocznik, nowe koncepcje,…

  • Dobre słowa

    Cześć, są takie myśli, słowa, cytaty, które krzepią. Zawsze. I zawsze dobrze mieć je pod ręką…i w głowie. Dziś mam dwa. „Bądź dobrej myśli, bo po być złej” – Stanisław Lem. Przypomina mi o sile pozytywnego myślenia, o tym, że jeśli zasiejemy dobre myśli – takie zbierzemy i to, jako rolniczce, bardzo do mnie przemawia….

  • Prawda nie krzyczy

    Fale jeziora uderzają o brzeg pomostu. Czy prawda płynie z nurtem, cicho, spokojnie, z falą? I w ogóle czy prawda [nie narracja], może iść tylko z nurtem?Prawda nie zawsze jest głośna, nie zawsze pokazywana w sposób spektakularny, bo po co, skoro jest prawdą? Nie zawsze jest też wygodna dla odbiorcy komunikatu. Prawda nie krzyczy. Czasem…

  • Dzwon, nie dzban

    To musi iść w świat. Słowa. Słowa, które zapominamy, o których nawet nie za bardzo, albo nawet wcale nie wspomina Wikipedia, nie mówiąc o kolejnym pokoleniu.Zacznijmy zatem, dobrze? Razem. Ja wspomnę o dwóch. Niestety oba mają znaczenie pejoratywne…Tym samym, mam nadzieję, że czytacie ten tekst z przymrużeniem oka.DZWON… to pierwsze z nich. Rodzaju męskiego, w…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *