|

Początek



Za chwile kolejny nowy start… kolejne nowe zeszyty, piękne obłożone, podpisane i nawet pierwsze trzy kartki będą staranne i bez zagiętych rogów. Kredki zatemperowane, pachnąca gumka w piórniku i drugie śniadanie w plecaku…. Entuzjazm miesza się z wyznaczonymi celami, a wszystko podlane sosem oczekiwań.

W sobotę pierwsze zbiory – też idzie nowe, nowy rocznik, nowe koncepcje, niestandardowe połączenia a może i nowa odsłona winnicy…  

Każdy czas jest dobry na nowy początek. Każdy. Piątek po południu też i środek tygodnia i leniwa niedziela.  

A ja kupiłam NOWE buty do biegania i myślę, czy można to uznać za początek biegania lub chociaż pierwszy krok? Czy jednak należy iść krok dalej i je włożyć chociaż i spróbować? Bo chyba pięknie ułożone w pudełku to nie działają? O porady poproszę biegaczy i nie-biegaczy. Wszak, jak domyślacie się, nie o bieganie tu tylko idzie.

To jak z tymi nowymi początkami? I z nami w tych początkach?

Zdjęcie: Katarzyna Łuczak Fotografka 

Podobne wpisy

  • Bubu Abu Din Fuji Asa Bonifacy Alapkasa Bubu Ali Abu Din

    Pamiętajcie tę piosenkę – zaklęcie z Akademii Pana Kleksa? (mówię o filmie z 1983 roku).Ja uwielbiam. Podobnie jak całą Akademię i Adasia Niezgódkę. Jak zaczarowany świat szkoły i jak ekscentrycznego nauczyciela z kolorowymi piegami.Dziś myślę o dzieciach…o wychowaniu czy wychowywaniu. Jakie to trudne i piękne zarazem. Jakie odpowiedzialne. Jak dużo w nas skłonności do arogancji…

  • Zabawy dzieciństwa

    Czy Wy, podobnie jak ja, tak macie, że na wspomnienie zabaw dzieciństwa rozlewa się po ciele przyjemne ciepło i wstępuje energia połączona z iskierkami w oczach?Wierzę, że każdy z nas coś takiego ma!Ja wychowałam się w bloku, od zawsze w bloku a wakacje spędzałam na wsi u babci (ale o tym będzie osobny wpis). Blok…

  • Bliskość

    Jest takie spojrzenie, które kruszy tafle lodu, takie, które zatrzymuje lawinę złych myśli, pełne czułości, dobra, przenikliwe i ciepłe… jak ciepły dostojny chleb, krojony odświętnie w grube pajdy. Kojarzony z  domem, dzieciństwem… Jest taki zapach, który jak guma balonowa odmienia nagle dorosłość i taki chód, który nagle zamienia się w podskoki, jak gra w gumę…

  • Też tam byłam

    Za szybą, w czarnej dziurze, w sytuacji bez wyjścia. Z poczuciem braku sterowności swoim życiem i, mimo chęci, trudnością w codziennym funkcjonowaniu. Do tego myśli, natłok myśli.. a każda z nich bez koloru, bez odcienia. Osobę z lękiem czy depresją często trudno rozpoznać. Uśmiech czy nonszalancko rzucony żart jest maską. Często. Bo przecież nie zawsze.Też…

  • Tak lubię

    Siadam na ławeczce zdobiącej strony „Przędzy” @Natalia de Barbaro. Siadam kilka miesięcy po przeczytaniu lektury. Dziś mam ochotę na tę rozmowę, do której zachęca autorka….Jestem tkaczką zdecydowanie bardziej niż łuczniczką. W Paryżu, gdy inni zwiedzają wieżę Eiffel, ja pójdę do okolicznej kawiarni delektować się kawą, ciastkiem, byciem w tym miejscu…. Bardziej niż główna plaza w…

  • Dobre słowa

    Cześć, są takie myśli, słowa, cytaty, które krzepią. Zawsze. I zawsze dobrze mieć je pod ręką…i w głowie. Dziś mam dwa. „Bądź dobrej myśli, bo po być złej” – Stanisław Lem. Przypomina mi o sile pozytywnego myślenia, o tym, że jeśli zasiejemy dobre myśli – takie zbierzemy i to, jako rolniczce, bardzo do mnie przemawia….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *