Stary niedźwiedź mocno śpi….

A kiedy śpi jest cisza……co wtedy czujesz? Ulgę? Oddychasz pełną piersią, uśmiechasz się do życia. I choć twój niedźwiedź jest oswojony, jednak uciekasz przed nim, czasem fizycznie lub wzrokiem, może w rozmowie. Nieważne ile czasu już to trwa, jednak robisz to, oddając w zamian kawałek swojego życia. Tak – swojego.

I choć czasem chcesz postawić na tak zwanym „swoim”, myślisz, że może nie teraz, bo przecież jesteś  matką, ojcem, pracownikiem miesiąca lub babcią roku. Ile w tym balansu? Życia dla siebie versus życia dla innych?

I kto w twojej zabawie jest niedźwiedziem a kto cicho stąpającym wokoło? Czy to zabawa wymienna?  Raz dziarsko wchodzimy w rolę niedźwiedzia i mając moc zwyczajnie z niej korzystamy a kolejnym chodzimy na paluszkach ubolewając nad swoim losem?

I kto jest twoim niedźwiedziem - rodzic, partner, szef, on, ona, a może jest ich więcej? A ty?    

Jak dobrze byłoby powiedzieć dziś „Daj żyć, odpuść, sobie, innym, trochę wrzuć na luz, odetchnij, uśmiechnij się”! niby dwa krótkie słowa „DAJ ŻYĆ”, ale uwalniające na tyle, że zwiększa się pojemność płuc. Czujesz to?

Zdjęcie: Marcin Łukowczyk 

Podobne wpisy

2 komentarze

  1. Nie mam czasu żeby pisać😢Muszę chyba cały dzień sobie zabookować żeby napisać jakby odpowidź,refleksje,emocje,które aż buzują jak pomyślę nad Pani każdym słowem.Ale to zrobię!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *