Stary niedźwiedź mocno śpi….

A kiedy śpi jest cisza……co wtedy czujesz? Ulgę? Oddychasz pełną piersią, uśmiechasz się do życia. I choć twój niedźwiedź jest oswojony, jednak uciekasz przed nim, czasem fizycznie lub wzrokiem, może w rozmowie. Nieważne ile czasu już to trwa, jednak robisz to, oddając w zamian kawałek swojego życia. Tak – swojego.

I choć czasem chcesz postawić na tak zwanym „swoim”, myślisz, że może nie teraz, bo przecież jesteś  matką, ojcem, pracownikiem miesiąca lub babcią roku. Ile w tym balansu? Życia dla siebie versus życia dla innych?

I kto w twojej zabawie jest niedźwiedziem a kto cicho stąpającym wokoło? Czy to zabawa wymienna?  Raz dziarsko wchodzimy w rolę niedźwiedzia i mając moc zwyczajnie z niej korzystamy a kolejnym chodzimy na paluszkach ubolewając nad swoim losem?

I kto jest twoim niedźwiedziem - rodzic, partner, szef, on, ona, a może jest ich więcej? A ty?    

Jak dobrze byłoby powiedzieć dziś „Daj żyć, odpuść, sobie, innym, trochę wrzuć na luz, odetchnij, uśmiechnij się”! niby dwa krótkie słowa „DAJ ŻYĆ”, ale uwalniające na tyle, że zwiększa się pojemność płuc. Czujesz to?

Zdjęcie: Marcin Łukowczyk 

Podobne wpisy

  • Wszystko w oczach

    Czasem zbliżam się powolnym krokiem do moich myślijak kot, który robi to leniwietylko, żekot po prostu jesta ja, ja chowam się w sobiei nie wiem czy chcę, by ten dzień nastąpił, czy mogę go jakoś, dziwnym trafem, ominąć, przeskoczyćw oczach jest wszystkoi słońce, i zmienność i niepewność, chmurydecyzje, radość, moc…moc, przy której myśli i niewygodne…

  • Prawda nie krzyczy

    Fale jeziora uderzają o brzeg pomostu. Czy prawda płynie z nurtem, cicho, spokojnie, z falą? I w ogóle czy prawda [nie narracja], może iść tylko z nurtem?Prawda nie zawsze jest głośna, nie zawsze pokazywana w sposób spektakularny, bo po co, skoro jest prawdą? Nie zawsze jest też wygodna dla odbiorcy komunikatu. Prawda nie krzyczy. Czasem…

  • Pułtusk, moje miasto rodzinne

    Polubiliśmy się na nowo dopiero podczas choroby mamy. Kilkugodzinne spacery przypomniały piękne miejsca, zaszyte za kładkami, ogródkami działkowymi ….miasto, które jakby nie specjalnie zabiegało o turystów…. Trochę zastygłe w przeszłości…(celowo?), gdzie na najdłuższym rynku w Europie możesz nadal kupić cebulę i koperek, bieliznę i firanki… i suszone, piękne kwiaty jak z babcinego ogrodu.Miasto kryjące dziecięce…

  • Akcja-reakcja

    Wiem, dziś czwartek. Żadne odkrycie. Kilka tekstów zaczętych i nie wiem, nie wiem z czym dziś do Was przyjść i czy w ogóle… Takie chwilowe zwątpienie czy pisać i w ogóle…. Być może czasem też tak macie… Czy Ktoś czyta…czy czeka. Otwieram a tam….uśmiech od Was. Kilka komentarzy czekających na moją reakcję… I jestem.. Czasem uśmiech,…

  • Też tam byłam

    Za szybą, w czarnej dziurze, w sytuacji bez wyjścia. Z poczuciem braku sterowności swoim życiem i, mimo chęci, trudnością w codziennym funkcjonowaniu. Do tego myśli, natłok myśli.. a każda z nich bez koloru, bez odcienia. Osobę z lękiem czy depresją często trudno rozpoznać. Uśmiech czy nonszalancko rzucony żart jest maską. Często. Bo przecież nie zawsze.Też…

  • Lustro

    Mała dziewczynka i dorosła kobieta. Czyje emocje, doświadczenia biorą górę, gdy podejmuję trudne decyzje? Czyj głos przedziera się przez gardło, kiedy się boję i kto rano postanawia, że będę szczęśliwa?Wiem, że są obie. We mnie. I uśmiecham się na tę myśl. Czuję się silniejsza, pełniejsza. Jakby hasło Girls Power, (czyli jednak w liczbie mnogiej), mogło…

5 komentarzy

  1. Nie mam czasu żeby pisać?Muszę chyba cały dzień sobie zabookować żeby napisać jakby odpowidź,refleksje,emocje,które aż buzują jak pomyślę nad Pani każdym słowem.Ale to zrobię!

      1. Mam dziś wolne,to nadrobię,ale w każdy czwartek zaglądam,czytam,a komentuję w głowie???

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *