Dorosła dziewczynka

Winnica blog Ja winiarka

Nie wiem kim jestem w swoim śnie. Małą dziewczynką czy dorosłą kobietą....

Wiem tylko, że łzy są prawdziwe. Po przebudzeniu i jeszcze kilka godzin później.

I co to za sen, w którym staram się komuś „przypodobać”, spełnić czyjeś oczekiwania. A stawka jest wysoka, bo odtrącenie.

Jestem wściekła i rozżalona jednocześnie. We śnie. Że liczy się powierzchowność, udawana przyjaźń, lubienie tylko wtedy, gdy jesteś „grzeczną” dziewczynką. Narasta bunt. We śnie.

Piszę a łzy spływają ciurkiem. Nie we śnie.

I wszystkie uczucia są tu moje. Moja grzeczność, moje odrzucenie, moja wściekłość. I moje łzy. I mój smutek. Nie we śnie.

To tylko sen - mówi głowa. Wiem to. Wiem też, że łzy są prawdziwe.

Czy czuję za dużo, reaguję za bardzo, jestem przewrażliwiona a może wysoko wrażliwa?

Gdzie jest ta granica? W zasadzie po co jej szukać? I komu udowadniać?

A może to kwestia języka? By mówić o sobie dobrze?

Normy. Norma. Słowa, które budują mój sprzeciw, taki z brzucha. Podobnie jak przeciętny, średni…..

Oczywiście myślę o relacjach ludzkich, o nas samych…

Jak on wygląda? W telewizji? Kto go zaprosił? Taki nieogolony? A ona? Taka ….brzydka. Jak ona go chciała, taki mały.. A on? On mógł mieć ładniejszą. No wiesz co? żeby taki przystojny, wziął sobie taką..... Cooo? Modelką? TY? Każda jest ładniejsza od Ciebie. 

Dlaczego robimy to sobie? Przyjaciołom. Dzieciom. Znajomym. Nieznajomym.

Robimy, prawda? A może by tak ..nie robić? Przecież tak pięknie się różnimy.

 

Podobne wpisy

  • Tak lubię

    Siadam na ławeczce zdobiącej strony „Przędzy” @Natalia de Barbaro. Siadam kilka miesięcy po przeczytaniu lektury. Dziś mam ochotę na tę rozmowę, do której zachęca autorka….Jestem tkaczką zdecydowanie bardziej niż łuczniczką. W Paryżu, gdy inni zwiedzają wieżę Eiffel, ja pójdę do okolicznej kawiarni delektować się kawą, ciastkiem, byciem w tym miejscu…. Bardziej niż główna plaza w…

  • Ene due rabe, połknął bocian żabę

    Od dawna szukałam własnej przestrzeni tułając się, można przecież troszkę przejaskrawić tę opowieść, prawda? ?, po różnych miejscach domu aż po kąty winnicy. Przestawiałam, przenosiłam rzeczy tam i z powrotem, projektowałam w głowie i na papierze i cały czas coś było nie tak. Tu książki, tam maszyna do szycia, tu sznurki makramowe, tam ramka tkacka…

  • Cześć

    Mam 49 lat „czyli bliżej trzydziestki niż dwudziestki” jak ktoś perfekcyjnie ujął. Jutro ten dzień. A dzisiejszy wpis to bynajmniej nie czas podsumowań! Zresztą uważam, że każdy świadomy jegomość i każdy, kto o ikoniczną około 50 -tkę się otarł o tym wie. Miałam nie podsumowywać a jakoś samo się ciśnie….i co tu zrobić? Zmienić temat?…

  • Miłość dodaje urody

    Patrzysz w lustro i widzisz to? Miłość dodaje urody. Puszczasz do siebie oczko i uśmiechasz się. To będzie dobry dzień. To jest dobry dzień! Powtarzasz to wiele razy, potem codziennie. To twój nowy rytuał, jak mycie zębów… Wcześniej uciekałaś/uciekałeś wzrokiem przed swoim odbiciem nawet w witrynie sklepowej…a jeśli, to pojawiał się wyraźny grymas niezadowolenia. Bo…

  • Aju…co?, czyli co nowego u winiarki

    Nie pisze, nie dzwoni, nie odpisuje…..[kto? winiarka].. no może niezupełnie tak było, ale jest w tym ziarnko prawdy. Od marca na dobre i lepsze, pochłonęła mnie ajurweda. Wiem, wiem doskonale. Nie wszyscy wiedzą o co chodzi. Wiem, bo jak zaczynam o tym, pada pytanie z dość sporą nutą zdziwienia i niepewności w głosie: aju..co? I…

2 komentarze

  1. Tak:norma,tradycja,stereotyp.Kto powiedział,że dziewcznka,kobieta może to,musi to,tak wypada,a tak nie!Dlaczego sen pokazuje prawdę,ukryte pragnienia,marzenia,prawdziwe „ja”,”my”?Dlaczego „małą dziewczynką”jesteśmy w życiu?Sen powinien być życiem,odwagą,żeby ta mała dziewczynka odważyła się pokazać siebie,nawet gdy,gdzieś głęboko jest tą „małą dziewczynką”.

    1. To bardzo ważny głos… i pytanie dlaczego? I jak to się zmienia i czy się zmienia. Czy odważniejsze jest młodsze pokolenie, czy każde idzie swoją drogą i nową wytycza? Mnie się zdaje, że ta odwaga każdej kobiety i pozwolenie dojścia do głosu również swoich słabości jest bardzo uwalniające i bardzo życiowe. Pozdrawiam ciepło, S.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *