Luty

Pierwszy festiwal wina w AD 2024 za nami. Dwa dni w Domu Towarowym Braci Jabłkowskich w Warszawie, oczywiście w roli wystawcy na @Wine Expo Poland.

Ze sobą mieliśmy łącznie 9 etykiet. W tym 4 nowe wina spokojne i 3 musujące produkowane techniką klasyczną. Z wielką atencją słuchaliśmy osób degustujących, badając gusta, preferencje odwiedzających. Mega cieszą nas nowe kontakty ale równie mocno i z wielką radością witamy odwiedzających nas po raz kolejny, na różnych festiwalach i w winnicy. To naprawdę cudowne uczucie, kiedy przyprowadzacie swoich przyjaciół, żeby podzielić się swoją euforią na temat naszej. Żeby nie było tak słodko, pełni przemyśleń po powrocie zmieniliśmy koncepcję etykiet i ich stylistykę… Lepiej późno niż później. Zdecydowanie.   

W tym samym czasie wysyłamy też nasze produkty na konkurs winiarski WinoPl w Poznaniu. Mam sentyment do tego konkursu, bo z nim wiążą się nasze pierwsze nagrody winiarskie i nasza winnica pojawiła się tu i ówdzie na językach (dosłownie!). W tym roku (2024) do konkursu przystąpiły 127 winnice, które łącznie przekazały do oceny 554 wina! To absolutny rekord. W przypadku konkursów winiarskich ważna jest dla mnie metodyka całego konkursu, kryteria ocen i skład jury (spaczenie zawodowe ale też zamiłowanie to obiektywizmu 😊).

Szefem jest @Maciej Sokołowski.

.

Gdy kończę tekst wiem, że nasze wina zdobyły 4 medale. Radości i euforio! Trwajcie! O szczegółach konkursu niebawem.

Stay tuned.

Podobne wpisy

  • Klik klik

    Po 6 godzinach cięcia winorośli dziś, czyli w dniu, który pojawia się co 4 lata, już nic innego nie słyszę. Klik, klik.Ale proszę Państwa, nie żebym narzekała. A przynajmniej nie aż tak! Po pierwsze chciało się już wyjść do roślin? Chciało! Chciało się użyć powietrza? No tak. Po drugie, o luuudzie. Mamy nowy sprzęt! Sprzęcicho,…

  • Energia

    Dni otwarte, degustacje w winnicy, w restauracjach, targi, festiwale…. wszystko to łączy jedna rzecz, oprócz wina, of kors.To energia międzyludzka, która niczym zastrzyk podwójnej dawki endorfiny napędza do działania, wywołuje uśmiech i dodaje nadprzyrodzonych sił.Ostatnio miałam przyjemność prowadzić kilka degustacji (różnego kalibru i w różnych miejscach) i efekt jest dokładnie ten sam… Zawrót głowy, bynajmniej…

  • Żywioły

    Miałam pisać o spokojnym podwiązywaniu łozy i pni w winnicy, o porządkowaniu terenu wokół i oczekiwaniu na majówkę. No i owszem, na majówkę czekamy. Podwiązywanie też się odbyło i to, jak zawsze, w ciepłej i radosnej atmosferze. Słońce i wiatr smagało i twarze i włosy. Kiedy do końca zostało 12 rzędów zapadła decyzja, by kilka…

  • Sezon 7

    Styczeń się skończył. Zdecydowanie mamy już nowy sezon w winnicy. Póki co, działania w winiarni i praca nad nowymi etykietami. Skończyliśmy winifikację czterech nowych win, które (po części) zostały zabutekowane i czekają na nową szatę graficzną.Nasza filozofia produkcji wina jest prosta. Chcemy zrobić najlepsze wino korzystając z natury. To znaczy filozofia jest prosta (jej zamysł),…

  • Langwedocja

    Nie tak słynna jak Prowansja czy Burgundia, ale magiczna. Baśniowa nazwa niczym z Andersena…i całkiem prawdziwa. Kraina historyczna na południu Francji, między Pirenejami, Masywem Centralnym, Rodanem i Morzem Śródziemnym. Dodam szczyptę magicznego zaklęcia mówiąc, że jest ona częścią Oksytanii a rodzimym językiem jest właśnie oksytański, język trubadurów, który ponoć, odegrał wielką rolę w rozwoju poezji…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *